Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Półwyspie Koreańskim znów wojna?

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na granicy między Koreą Południową i Północną padły strzały. Wybuchła tam regularna bitwa między wojskami demokratycznego południa i komunistycznego reżimu Kim Dzong Ila. Zachód modli się, by nie doszło do eskalacji konfliktu.
Pierwsi ogień otworzyli komuniści z Północy. Chwilę później strzelać zaczęli żołnierze Republiki Korei Południowej. Na razie nie ma informacji o ewentualnych rannych bądź zabitych.

Armia południowokoreańska uspokaja. Wydała oświadczenie, w którym informuje, że nie zauważyła żadnych "niezwykłych ruchów" wojsk północnokoreańskich. A to oznacza, że ani piechota, ani czołgi z Północy nie wkroczyły do strefy zdemilitaryzowanej.

Zawieszenie broni między krajami trwa od 1953 roku. Choć zaprzestano wtedy walk, w których przez trzy lata zginęły ponad dwa miliony ludzi, to od czasu do czasu dochodzi tam do potyczek. Dzisiejszy incydent wyglądał bardzo poważnie. Ostatnia wymiana ognia miała miejsce rok temu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj