Earl, który w sobotę wieczorem osłabł, nie spowodował jednak poważnych start materialnych.

W prowincji Nowa Szkocja ponad 210 tys. mieszkań zostało pozbawionych prądu. Władze zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w domu, a zwłaszcza unikanie wybrzeża. W prowincji Nowy Brunszwik odwołano wszystkie loty na międzynarodowym lotnisku w Grand Moncton. Zamknięto dla ciężarówek most łączący prowincje Nowy Brunszwik i Wyspa Księcia Edwarda. Nie kursują między nimi także żaden promy.

Reklama

Podczas przejścia przez wschodnie wybrzeże Kanady Earlowi towarzyszyły wiatry wiejące z prędkością 111 km/h. Został więc przeklasyfikowany z kategorii huraganu (wiatr wiejący co najmniej z prędkością 119 km/h) do kategorii burzy tropikalnej.

Dzień wcześniej Earl uderzył w Stany Zjednoczone. W Karolinie Północnej porywisty wiatr uszkodził linie energetyczne i tysiące ludzi nie ma prądu. Częściowo zniszczone zostały domy. Ulewa spowodowała lokalne podtopienia dróg i budynków.