Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie przeżył błędu lekarskiego. Umierał 36 dni

30 września 2010, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po 36 dniach agonii w szpitalu w Rzymie zmarł pacjent, któremu podczas operacji usunięcia nerki lekarze zamknęli niewłaściwą tętnicę. Ten błąd usiłowano potem bezskutecznie naprawić podczas pięciu operacji.

Włoskie media podały, że usunięcie nerki u 52-letniego mężczyzny było konieczne z powodu nowotworu. W trakcie operacji zszyto tętnicę w śródjelicie, zasilającą ważne organy życiowe, zamiast tętnicy nerkowej. W rezultacie u pacjenta wystąpiły bardzo silne boleści, które próbowano leczyć najpierw farmakologicznie.

Ten sam chirurg przeprowadził potem pięć operacji, usuwając kolejne organy - między innymi dwa odcinki jelita w stanie martwicy, śledzionę, pęcherzyk żółciowy, trzustkę. Rodzina pacjenta twierdzi, że zmarł on w straszliwych bólach. "To były tortury, rozpruwali go jak zwierzę" - powiedziała wdowa po mężczyźnie, cytowana w czwartek przez włoską prasę. Eksperci badający ten przypadek mówią o niesłychanym błędzie chirurgicznym.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Zajmie się tym również parlamentarna komisja ds. błędów lekarskich. To kolejny, nagłośniony przez media we Włoszech tragiczny przypadek zjawiska, określanego jako "chora służba zdrowia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj