Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińscy dziennikarze zanieśli dyplomatom z Rosji pręty

9 listopada 2010, 17:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Działacz opozycyjnego rosyjskiego ruchu Solidarność protestuje przeciwko pobiciu Olega Kaszyna przed rosyjskim MSW
Działacz opozycyjnego rosyjskiego ruchu Solidarność protestuje przeciwko pobiciu Olega Kaszyna przed rosyjskim MSW/AP
Grupa ukraińskich dziennikarzy, protestując przeciwko pobiciu rosyjskiego dziennikarza Olega Kaszyna, przekazała ambasadzie Rosji w Kijowie metalowe pręty z apelem do rosyjskich władz, by nie walczyły nimi z wolną prasą, lecz zdały je na złom. Uczestnicy protestu boją się też, by ukraińskie władze nie przyjęły rosyjskich metod.

Przedstawiciele mediów wyrazili nadzieję, że ostatnie zbliżenie w stosunkach między Rosją i Ukrainą doprowadzi do zaszczepienia na rosyjskim gruncie zasady "cywilizowanych relacji między władzą i dziennikarzami".

Protest przeciwko brutalnemu pobiciu dziennikarza rosyjskiego "Kommiersanta" Olega Kaszyna zwołał we wtorek Kijowski Niezależny Związek Zawodowy Dziennikarzy. Jego członkowie domagali się od władz Rosji znalezienia i ukarania sprawców tego ataku.

"Nawołujemy do obiektywnego śledztwa i ukarania sprawców napadu na Kaszyna. Jest to sprawa honoru pana i pańskiej ekipy. Jeśli sprawa Kaszyna nie zostanie wyjaśniona, padnie ona cieniem na reputację rosyjskich władz" - napisali ukraińscy dziennikarze do prezydenta Rosji, Dmitrija Miediwiediewa.

Szef kijowskiego związku dziennikarzy Jurij Łukanow powiedział PAP, że on i jego koledzy przyszli przed ambasadę Rosji nie tylko zaprotestować przeciwko pobiciu Kaszyna, lecz także w obawie o własny los.

"Chcielibyśmy, by deklaracje o zbliżeniu między Moskwą i Kijowem nie doprowadziły do wprowadzenia na Ukrainie metod walki z dziennikarzami, które stosowane są dziś w Rosji. Nie chcemy, by naśladowanie przez nasze władze rosyjskiego stylu uprawiania polityki zaowocowało biciem dziennikarzy" - podkreślił.

Łukanow wyraził opinię, że doniesienia o naciskach na ukraińskie media, pojawiające się w jego kraju od czasu objęcia prezydentury przez prorosyjskiego Wiktora Janukowycza, nie pozwalają na zbytni optymizm.

"Ukraina, która nie doczekała się ostatecznego wyjaśnienia popełnionego 10 lat temu zabójstwa dziennikarza (gazety internetowej) 'Ukraińskiej Prawdy' Georgija Gongadzego, zastanawia się dziś nad losem innego dziennikarza, Wasyla Kłymientiewa" - powiedział.

Kłymentiew to redaktor piszącej o korupcji i krytykującej organa bezpieczeństwa gazety "Nowy Styl" w Charkowie, który zaginął w sierpniu. Ukraińskie MSW uważa, że dziennikarz nie żyje, jednak dowodów na jego śmierć dotąd nie ujawniono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj