Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójca bogatej Polki zostanie odesłany do Francji

4 grudnia 2010, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd w Londynie zgodził się na ekstradycję do Francji 41-letniego biznesmena-bankruta Iana Griffina, oskarżonego o zabójstwo 36-letniej Polki Kingi Legg. Griffin miał popełnić tę zbrodnię w ekskluzywnym paryskim hotelu Le Bristol 23 maja ubiegłego roku.

Sędzia Daphne Wickham odrzuciła wniosek obrony, wnoszącej o kolejne odroczenie sprawy; obrona uzasadniała swój wniosek tym, że Griffin ma skłonności samobójcze i ekstradycja może je spotęgować - podaje na swym portalu dziennik "The Guardian".

Wickham uznała, że w oparciu o przedstawiony jej materiał dowodowy "nie ma pewności, że Griffin targnie się na życie", zaś z ekstradycji nie wyniknie dla niego jakaś "szczególna uciążliwość", bowiem we Francji również będzie mógł się leczyć psychiatrycznie.

Sam Griffin nie stawił się na rozprawę, ponieważ został przyjęty do szpitala w dzielnicy Tooting w płd. Londynie, po nieudanej próbie samobójczej. Na skutek przedawkowania leków przed dwoma tygodniami Griffin leczy się na nerki.

36-letnia Kinga Legg była właścicielką firmy Vegex, importującej z Polski do Wielkiej Brytanii pomidory. Firma w dość krótkim czasie przyniosła jej duże zyski. Mocno poturbowane zwłoki Kingi Legg znalazła hotelowa pokojówka zaniepokojona tym, że na klamce od zewnątrz od dłuższego czasu wisi tabliczka "Proszę nie przeszkadzać". Francuska policja nazwała atak na Polkę "horrendalnym".

Griffin pochodzi z Warrington (w północno-zachodniej Anglii). Media pisały, że miał słabość do szybkich samochodów (jeździł Porsche 911) i luksusu. Ponieważ w 2006 r. sąd ogłosił go bankrutem, przypuszczano, że Griffin był utrzymankiem Legg.

Oskarżony był wcześniej właścicielem sieci salonów do opalania. Jego przyjaciele twierdzili, że był przez obsesyjnie kontrolowany przez Legg. Po zabójstwie Griffin zbiegł do Anglii i przez blisko tydzień ukrywał się. Policja zatrzymała go na mocy Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Jego obrońca opóźniał ekstradycję argumentując, że jego klient jest chory psychicznie; konieczne było przeprowadzenie specjalistycznych badań psychiatrycznych i przedstawienie raportu biegłego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj