Dziennik Gazeta Prawana logo

Bułgarzy tropią agentów komunistycznych służb w dyplomacji

29 grudnia 2010, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bojko Borysow, premier Bułgarii
Bojko Borysow, premier Bułgarii/AP
Premier Bułgarii Bojko Borysow wysłał do prezydenta kraju Georgi Pyrwanowa list z żądaniem odwołania 33 ambasadorów, których nazwiska znalazły się na liście agentów dawnych komunistycznych służb specjalnych, opublikowanej w połowie grudnia.

Dziennik "24 czasa" informuje w środę, że Borysow wysłał list przed wyjazdem do Brazylii, gdzie będzie uczestniczyć w inauguracji nowej prezydent tego kraju o bułgarskich korzeniach, Dilmy Rousseff. Premier dał do zrozumienia, że oczekuje, iż w pierwszych dniach 2011 roku prezydenckie dekrety zostaną podpisane.

Powołując się na źródła w MSZ, "24 czasa" pisze, że jeżeli Pyrwanow nie podpisze dekretów, ambasadorowie zostaną wezwani przez szefa dyplomacji na długie konsultacje do Sofii, a ambasadami będą kierować charge d'affaires. Chodzi o kluczowe ambasady, m.in. w Londynie, Rzymie, Watykanie, Berlinie, Madrycie, Lizbonie, Moskwie, Belgradzie, Pekinie i Tokio oraz w przedstawicielstwach przy ONZ w Nowym Jorku i Genewie.

Na liście byłych agentów-dyplomatów było 88 nazwisk, w tym 55 osób pracujących obecnie za granicą. Zdymisjonowanie ambasadorów wymaga jednak zgody prezydenta, który zajmuje wstrzemięźliwe stanowisko w tej sprawie i opowiada się przeciw zbiorowemu odwoływaniu dyplomatów, domagając się rozpatrywania sprawy każdego z nich oddzielnie.

Według dziennika z powodu ambasadorów między urzędem prezydenta i MSZ trwa "zimna wojna", jakiej nie było od połowy lat 90., kiedy ówczesny prezydent i szef dyplomacji nie mogli porozumieć się co do mianowania ambasadorów. "MSZ jest zdecydowane grać twardo" - ocenia "24 czasa" i dodaje, że w wyniku konfrontacji prezydent, którego kadencja upływa w styczniu 2012 roku, może zostać pozbawiony możliwości wysłania kilku swoich bliskich współpracowników na placówki dyplomatyczne.

Ustawodawstwo bułgarskie nie zakazuje byłym agentom komunistycznej bezpieki pełnienia funkcji publicznych. MSZ opracowało projekt nowelizacji ustawy o służbie dyplomatycznej, który ma taki zakaz wprowadzić. Nowela ma wpłynąć do parlamentu w styczniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj