Tusk wziął udział w polsko-hiszpańskich konsultacjach w Madrycie.

Reklama

Przywódcy państw strefy euro przyjęli w lutym Pakt dla konkurencyjności. Zdecydowali tym samym, że euroland będzie się bardziej integrował przez zacieśnianie polityk gospodarczych, co zdaniem wielu komentatorów mogło grozić realizacją idei Europy "dwóch prędkości".

"Jesteśmy gotowi nie tylko dlatego, że tego chcemy, nie tylko dlatego, że potrafimy sprostać wymogom konkurencyjności nie gorzej, niż większość państw strefy euro. Przyjmiemy chętnie na siebie zobowiązania, jakie będą obowiązywały w Pakcie dla konkurencyjności, bez żadnych kompleksów i przesadnych trudności" - powiedział Tusk.

Jak podkreślił, usłyszał od wielu przywódców europejskich, że Polska byłaby pożądanym uczestnikiem takiego paktu. W piątek w Brukseli odbędzie się szczyt eurogrupy.