Dziennik Gazeta Prawana logo

Atomowi samuraje żegnają się z życiem? "Wiedzą, że umrą"

1 kwietnia 2011, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Akcja ratunkowa w mieście Nihonmatsu w prefekturze Fukushima
Akcja ratunkowa w mieście Nihonmatsu w prefekturze Fukushima/AP
Śmiałkowie, którzy walczą z awarią w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima, przez media są nazywani kamikadze lub samurajami. Jednak ich rodziny twierdzą, że inżynierowie zdają sobie sprawę, że zostali napromieniowani i w przeciągu kilku tygodni mogą umrzeć. A jeśli nawet przeżyją, niechybnie zachorują na raka.

Ludzie, którzy pracują w popsutej elektrowni, nie spotykają się z dziennikarzami. Ograniczony kontakt mają nawet ze swoimi rodzinami. Chodzi o to, by informacje o tym, co dzieje się w Fukushimie, nie wyciekały na zewnątrz. Władze chcą w ten sposób uniknąć paniki. Jednak bliscy inżynierów twierdzą, że mechanicy są przygotowani na najgorsze i - niczym samurajowie - są gotowi poświęcić życie dla sprawy. 

Amerykańska telewizja Fox News rozmawiała z matką jednego z inżynierów pracujących w elektrowni. Kobieta stwierdziła, że jej 32-letni syn i jego koledzy wiele razy rozmawiali na ten temat i ze spokojem przyjmują podchodzą do grożącej im w najbliższym czasie śmierci, a w najlepszym wypadku perspektywy zachorowania na raka.

Kobieta twierdzi, że syn nie przyznał jej, iż został napromieniowany. Dodaje jednak, że mężczyzna i jego współpracownicy mają świadomość, że nie można tego uniknąć, pracując w pobliżu uszkodzonego reaktora atomowego.

Właściciel elektrowni, firma TEPCO, zapewnia, że stan ludzi pracujących przy likwidacji awarii jest na bieżąco monitorowany przez lekarzy. Przekonuje też, po niedawnym przypadku, kiedy kombinezony i buty trojga pracowników przesiąkły radioaktywna wodą, podobne wydarzenia nie miały miejsca. W sumie dawkę promieniowania przekraczającą dopuszczalne normy otrzymało 21 osób - podaje agencja Itar-Tass.

W sumie na terenie elektrowni pracuje 500-600 osób. Wszyscy nocują na terenie zakładów, w jednym z budynków. Pracownicy śpią na arkuszach ołowiu, a żywią się ryżem, konserwami i sucharami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło newsru.com
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj