Media ujawniły, że Elżbieta II w prezencie od amerykańskiego gościa otrzymała album fotograficzny będący zapisem wizyty jej ojca Jerzego VI w USA w 1939 r. Następca tronu Karol, który uprawia ziemię bez nawozów sztucznych na swych włościach Highgrove otrzymał w prezencie miód z pasieki z ogrodów Białego Domu.

Reklama

Księżna Catherine (z domu Kate Middleton), nowo zaślubiona żona księcia Williama, nie była gościem na bankiecie. Tłumaczone to jest na dwa sposoby. Dlatego, że nie jest jeszcze tzw. pracującym członkiem rodziny królewskiej, albo po to, by nie odciągać uwagi od innych gości.

Głowę 85-letniej Elżbiety II ubranej w białą, jedwabistą suknię z błękitną szarfą zdobiła tiara wykonana w 1890 r. dla ciotki ostatniego cara Rosji Mikołaja II - Wielkiej Księżnej Marii Wladimirowej. W czasie Rewolucji Październikowej nielegalnie wywiózł ją z Rosji brytyjski dyplomata.

W powitalnym przemówieniu królowa uwypukliła "wspólną historię obu krajów, wspólny język oraz silne więzy intelektualne i kulturowe". Zwróciła uwagę, że stosunki brytyjsko-amerykańskie wykraczają poza współpracę wojskową i dyplomatyczną.

Obama zacytował w odpowiedzi brytyjskiego premiera Winstona Churchilla, że więzy USA i Wielkiej Brytanii "to związek serc oparty na wspólnych przekonaniach i ideałach".



Dla gości przygotowano 23 różne kompozycje kwiatów. Każdy z nich otrzymał specjalną, imienną książeczkę z godłami obu państw i instrukcją, gdzie jest jego miejsce. Michelle Obama wystąpiła w długiej białej sukni, rękawiczkach do łokci i brylantowych kolczykach. Miała śmiało odsłonięte ramiona.

Główny kucharz, Francuz Raymond Blond, zdradził mediom, że prezydent Obama nie gustuje w szparagach. W menu sporządzonym w języku francuskim była m. in. baranina i sola. Do wyboru podano cztery wina. Do deseru serwowano porto.

Orkiestra smyczkowa wykonała m. in. wiązankę melodii z popularnego, amerykańskiego musicalu "My Fair Lady". W programie były też utwory Bacha, Offenbacha i Bohma. Orkiestrą dyrygował major Robertson ze Szkockiej Gwardii, tej samej, która wcześniej paradowała przed Barackiem Obamą witając go w Pałacu Buckingham.

Wśród gości był m. in. Kevin Spacey - amerykański reżyser filmowy, aktor, scenarzysta i piosenkarz w jednej osobie kierujący obecnie teatrem Old Vic w Londynie. Był też Sebastian Coe, niegdyś świetny biegacz, obecnie odpowiedzialny za przygotowania do olimpiady w Londynie w 2012 roku i znany biznesmen Richard Branson.

Reklama