Dziennik Gazeta Prawana logo

Polka z dziećmi nie może uciec z Libii. Ostrzelano statek

21 sierpnia 2011, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Statek, którym Trypolis opuścić miała Polka z trojgiem dzieci został ostrzelany, ale nie zagraża im niebezpieczeństwo - powiedziała dyrektor Biura Rzecznika Prasowego MSZ Paulina Kapuścińska. Ze względu na toczące się walki, statek nie może wpłynąć do portu.

"Ta pani mieszka w dzielnicy, która jest objęta działaniami wojennymi. Mimo to odważnie podjęła decyzję o próbie dotarcia do portu" - powiedziała w niedzielę PAP Kapuścińska. "Statek oczekuje na moment, kiedy będzie mógł bezpiecznie wpłynąć do portu, ponieważ przy pierwszej próbie został ostrzelany, natomiast Polka, która zadeklarowała chęć wyjazdu, jest z powrotem bezpieczna w domu. (...) Nie zagraża jej niebezpieczeństwo" - dodała. Zapewniła, że polski konsul jest cały czas w kontakcie z Polką.

Minister SZ Radosław Sikorski przypomniał w niedzielę, że ewakuacja Polaków odbyła się kilka miesięcy temu. "Chciałbym przypomnieć, że dokonaliśmy sprawnej ewakuacji naszych obywateli z Libii. Miało to miejsce kilka miesięcy" - powiedział w TVP Info Sikorski. "Ci, którzy pozostali - szacujemy, że to jest ok. 250 osób, to są członkowie rodzin Libijczyków" - dodał. Sikorski powiedział, że wszyscy obywatele UE mogą się zgłaszać do ambasadora Węgier, który rezyduje w Trypolisie. Polski ambasador rezyduje w tej chwili w stolicy powstańców - Bengazi.

W piątek polski MSZ poinformował o możliwości skorzystania z wyjazdu z Trypolisu maltańskim statkiem MV Triva 1. Miał on wypłynąć w niedzielę o godz. 9. Ze względu na walki, które wybuchły w stolicy Libii w sobotę późnym wieczorem między przeciwnikami Muammara Kadafiago a wiernymi mu siłami, nie wiadomo, czy wyjazd dojdzie do skutku.

Po zaciętych walkach libijscy powstańcy, jaki sami twierdzą, zajęli część Trypolisu i rozpoczęli w niedzielę nad ranem oblężenie kompleksu budynków rządowych, gdzie prawdopodobnie przebywa Muammar Kadafi.

Katarska telewizja Al-Dżazira podała, powołując się na źródła powstańcze, że w walkach o dzielnicę Tadżura zginęło co najmniej 123 powstańców. Wielu zabitych jest także w innych częściach miasta. Dowództwo sił powstańczych poinformowało o wzięciu do niewoli kilkudziesięciu żołnierzy z oddziałów wiernych Kadafiemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj