Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagraniczni żołnierze walczyli w Libii. Nie wysłało ich NATO

28 października 2011, 16:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powstańcy libijscy na ulicach Syrty
Powstańcy libijscy na ulicach Syrty/AP
Jedno z państw świata oficjalnie przyznało się, że wysłało do Libii setki żołnierzy sił specjalnych. Nie tylko szkolili partyzantów, ale brali też udział w walkach z siłami dyktatora. Wojskowych nie wysłało jednak żadne państwo, należące do NATO.

"Byliśmy wśród bojowników opozycji. W każdym regionie Libii były setki Katarczyków" - wyjaśnia generał Hamad Bin Ali Al Attiyah, szef sztabu Kataru - informuje TVN24.pl. Słowa generała potwierdziły już władze Libii. "- Katar nadzorował planowanie działań Libijczyków, ponieważ to byli cywile bez żadnego doświadczenia wojskowego" - dodał szef sztabu.

Nie skończyło się jednak tylko na treningu i ułatwieniu kontaktów z NATO. Komandosi z Kataru opracowali plan zdobycia Trypolisu i wzięli czynny udział w walkach. Generał Al Attiyah zapowiada, że żołnierze zostaną w Libii. Będą pomagać stworzyć nowe siły zbrojne kraju. Przypilnują też zniszczenia broni masowego rażenia, należącej do Kadafiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj