Dziennik Gazeta Prawana logo

Włochy mają nowy rząd. Po Berlusconim jest jednak życie

17 listopada 2011, 21:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włochy mają nowy rząd. Po Berlusconim jest jednak życie
PAP/EPA
Senat Włoch udzielił wotum zaufania utworzonemu dzień wcześniej rządowi ekspertów, na którego czele stoi ekonomista Mario Monti. Gabinet został powołany w sytuacji poważnego kryzysu finansów publicznych, po dymisji premiera Silvio Berlusconiego.

Rząd 16 ministrów - naukowców, wykładowców uniwersyteckich i specjalistów, w którym nie ma żadnego polityka, otrzymał poparcie wszystkich największych ugrupowań w parlamencie. Za udzieleniem wotum zaufania było 281 senatorów, a przeciwko 25 z Ligi Pónocnej.

Przed głosowaniem premier Monti zapewnił o swym "szacunku dla prymatu polityki" oraz o tym, że będzie "z pokorą" pełnił "służbę dla dobra kraju i jego instytucji".

Zwracając się do senatorów, Monti powiedział: "W tych dniach utrzymuję intensywne kontakty z wieloma szefami europejskich rządów, by jak najszybciej zainicjować sugerowaną przez was politykę wyrazistej obecności Włoch w Europie, psychologicznego i politycznego powrotu naszego kraju na właściwe miejsce".

W wygłoszonym wcześniej expose premier Monti oświadczył, że utworzył "rząd narodowego zaangażowania", którego zadaniem jest przezwyciężenie kryzysu. Przedstawiając założenia swej polityki, zapowiedział rygor finansowy i sprawiedliwość społeczną.

"Rząd uznaje, że narodził się, by zmierzyć się w duchu konstruktywnym i jedności z sytuacją poważnego kryzysu" - podkreślił.

Włoski premier zaznaczył: "Postrzegam moją służbę nie z wyniosłością kogoś, kto uważa się za eksperta, który chce udowodnić swą wyższość nad polityką. Mam nadzieję, że rząd będzie mógł przyczynić się, w duchu poszanowania, do większego pojednania obywateli i instytucji, obywateli i polityki".

Wyraził przekonanie, że konieczne jest przezwyciężenie negatywnego wizerunku kraju jako "słabego ogniwa" w Unii Europejskiej. "W przeciwnym razie grozi nam to, że staniemy się wzorem dla tych, którzy nie chcą silnych Włoch" - ostrzegł.

"Przyszłość euro zależy także od tego, co Włochy uczynią w najbliższych tygodniach" - oświadczył Mario Monti.

W jego opinii wyrzeczenia, jakie są konieczne w obecnej sytuacji, powinny być sprawiedliwie rozłożone, a ponadto niezbędne są cięcia kosztów utrzymania klasy politycznej.

W expose Mario Montiego znalazła się także zapowiedź rewizji wydatków Rady Ministrów, cięć w nakładach na lokalne urzędy, zaostrzenia walki z oszustwami podatkowymi oraz uporządkowania systemu podziału administracyjnego na liczne prowincje, reformy rynku pracy, wspierania zatrudnienia młodzieży oraz kobiet.

Premier mówił, że konieczne są działania na rzecz tworzenia nowych firm, poprawa wydajności służb publicznych, a także podniesienie poziomu edukacji, który - jak przypomniał - jest obecnie poniżej europejskiej średniej.

Głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Montiego w Izbie Deputowanych odbędzie się w piątek po południu.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj