Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie oddają mocz na martwych talibów. Drastyczne wideo!

12 stycznia 2012, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykanie sikają na ciała martwych talibów
Amerykanie sikają na ciała martwych talibów/liveleak.com
Szokujące wideo! Talibowie potępili w czwartek amatorskie nagranie, które przedstawia czterech żołnierzy ubranych w amerykańskie mundury oddających mocz na zwłoki talibskich bojowników. Dodali jednak, że ten "barbarzyński akt" nie zaszkodzi rozmowom pokojowym.

Nagranie, które trwa mniej niż minutę, pojawiło się w internecie w środę. Widać na nim czterech domniemanych żołnierzy piechoty morskiej USA, którzy śmiejąc się oddają mocz na zakrwawione zwłoki trzech bojowników. - mówi jeden z wojskowych. Z nagrania wynika, że żołnierze należeli do oddziału, który stacjonował w Afganistanie do września 2011 r. - relacjonuje "Washington Post".

Rzecznik piechoty morskiej Kendra N. Hardesty powiedział, że trwa śledztwo w tej sprawie. Na razie nie udało się ustalić autentyczności nagrania ani tożsamości żołnierzy.

Kontyngent amerykański w Afganistanie liczy 100 tys. żołnierzy, a 20 tys. z nich to żołnierze piechoty morskiej (marines). Stacjonują głównie w prowincjach Kandahar i Helmand.

http://www.liveleak.com/view?i=ddb_1326259280

W rozmowie z AFP rzecznik talibów Zabiullah Mudżahid potępił ten "barbarzyński akt".   - powiedział.

Mudżahid dodał, że wideo nie wpłynie na negocjacje pokojowe.- powiedział rzecznik cytowany przez agencję Reutera. Dodał, że "rozmowy są dopiero na wstępnym etapie".

Wcześniej poinformował on, że polityczne skrzydło talibów jest gotowe przystąpić do rozmów o zakończeniu wojny w Afganistanie. Podkreślili, że nie oznacza to, iż bojownicy zakończą walkę zbrojną.

"Washington Post" podał w czwartek, że administracja prezydenta Baracka Obamy wznowi rozmowy pokojowe, gdy prezydent Afganistanu Hamid Karzaj wyda na nie oficjalną zgodę.

Były amerykański dyplomata Marc Grossman, który w zeszłym roku kierował serią sekretnych spotkań z talibami, spotka się z Karzajem w przyszłym tygodniu - twierdzą przedstawiciele władz USA, na których powołuje się waszyngtoński dziennik.

W ubiegłym tygodniu talibowie poinformowali o wstępnym porozumieniu w sprawie otwarcia biura łącznikowego w Katarze, które ma odegrać ważną rolę w negocjacjach pokojowych po 10 latach międzynarodowej interwencji wojskowej w Afganistanie. W zamian talibowie zażądali uwolnienia talibskich więźniów przetrzymywanych w bazie Guantanamo. Mieliby oni trafić do Kataru.

Od obalenia ich rządów w Afganistanie pod koniec 2001 roku talibowie prowadzą zbrojne działania partyzanckie przeciwko władzom w Kabulu i międzynarodowym siłom dowodzonym przez NATO. Na koniec 2014 roku przewidziane jest całkowite wycofanie wojsk NATO z Afganistanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj