Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie karambole na czeskich drogach. Zderzyło się ponad sto aut

15 lutego 2012, 19:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa wielkie karambole na czeskich drogach - zderzyło się ponad sto samochodów. Za wypadki odpowiada fatalna pogoda, bo kierowcy mówili, że były tak gęste opady śniegu, że nie było nic widać.

Według czeskiej policji do obu wypadków doszło podczas intensywnych opadów śniegu, przy bardzo słabej widoczności. Pierwszy karambol z udziałem ponad 40 aut zablokował po południu w obu kierunkach trasę ekspresową R35 prowadzącą z Ołomuńca do Ostrawy. Choć ruch częściowo udało się przekierować na objazdy, tworzyły się korki długie na kilka kilometrów.

Do drugiego karambolu, z udziałem około 50 samochodów, doszło na autostradzie D1 łączącej Pragę z Brnem, na wysokości zjazdu na Humpolec. Według policji wśród uszkodzonych pojazdów był autobus, który uderzył w ramię dźwigu pomocy drogowej. Jak podała czeska telewizja, co najmniej pięciu pasażerów autobusu zostało rannych.

Kierowcy opisywali moment, w którym doszło do karambolu, jako "białą ciemność": opady śniegu były tak gęste, że nie było nic widać. Czeska policja podała też, że z powodu nagłych śnieżyc zamknięte jest czesko-polskie przejście graniczne w Nachodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj