Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójca z Tuluzy w rękach policji? Minister zaprzecza

21 marca 2012, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szkoła żydowska w Tuluzie
Szkoła żydowska w Tuluzie/PAP/EPA
Domniemany zabójca z Tuluzy został aresztowany - poinformowały francuskie telewizje BFM oraz i>TELE, powołując się na źródło policyjne niebezpośrednio związane z dochodzeniem. Minister spraw wewnętrznych Francji Claude Gueant zaprzeczył jednak tym informacjom. Wcześniej francuskie telewizje BFM oraz i>TELE poinformowały, że podejrzanego zatrzymano podczas obławy.

Francuska policja ujawniła tożsamość mężczyzny podejrzanego o zastrzelenie czterech osób przed szkołą żydowską w Tuluzie. To 24-letni Mohammed Merah, Francuz pochodzenia algierskiego. Według najnowszych doniesień mężczyzna przerwał negocjacje.

Szef MSW powiedział, że podejrzany był od kilku lat śledzony przez francuskie służby antyterrorystyczne. Zastrzegł, że . Gueant poinformował też, że otoczony mężczyzna przerwał negocjacje z policjantami, ale wcześniej mówił, że po południu zamierza się poddać.

Źródła zbliżone do śledztwa podały, że podejrzany to 24-letni Mohammed Merah, Francuz pochodzenia algierskiego.

Wcześniej minister Gueant, który przebywa na miejscu operacji prowadzonej przez elitarną jednostkę policji RAID, mówił dziennikarzom, że mężczyzna twierdzi, iż jest mudżahedinem i ma związki z Al-Kaidą. Utrzymuje też, że ma kontakty z osobami .

Według szefa MSW, mężczyzna spędził jakiś czas w Afganistanie i Pakistanie. Gueant przekazał, że podejrzany o strzelaniny chciał pomścić palestyńskie dzieci i wziąć odwet na francuskiej armii z powodu jej zagranicznych interwencji.

Źródło zbliżone do śledztwa podało, że w przeszłości został on aresztowany w Kandaharze, bastionie talibów na południu Afganistanu. Dyrektor kandaharskiego więzienia poinformował, że mężczyzna ten zbiegł z zakładu przy okazji zbiorowej ucieczki osadzonych kilka miesięcy po aresztowaniu w 2007 roku. Sprecyzował, że Francuz został skazany na trzy lata za podkładanie bomb w prowincji Kandahar.

Gueant powiedział, że celem służb jest zatrzymanie podejrzanego żywego, tak by móc postawić go przed sądem. Pojawiły się też doniesienia, że z okna otoczonego przez policję budynku mężczyzna wyrzucił rewolwer - w zamian za telefon - ale dysponuje on jeszcze innym uzbrojeniem.

Według ministra przez pewien czas trwała wymiana ognia, ale potem mężczyzna przestał strzelać i . - zapewniał. Szef MSW poinformował też, że zostaną zbadane ewentualne związki podejrzanego z innymi osobami. Policyjna akcja rozpoczęła się ok. godz. 3. Ok. 300 policjantów, niektórzy w kamizelkach kuloodpornych, otoczyło pięciokondygnacyjny budynek w jednej z dzielnic Tuluzy, w którym ukrywa się podejrzany 24-latek. Po przybyciu policji mężczyzna zaczął strzelać przez drzwi do funkcjonariuszy; rannych zostało dwóch lub trzech policjantów.

Sąsiedzi domniemanego zabójcy relacjonowali, że w nocy obudziły ich strzały albo telefony od policji z ostrzeżeniem, by nie wychodzili z domów ani nie zbliżali się do okien. Na miejsce sprowadzono matkę podejrzanego w nadziei, że pomoże ona w negocjacjach. Ta jednak odmówiła, tłumacząc, że nie ma wpływu na syna.

W środę rano matka mężczyzny, a także jego brat i towarzyszka tego ostatniego zostali umieszczeni w policyjnym areszcie w ramach śledztwa dotyczącego zabójstw z 11, 15 i 19 marca - poinformowały źródła sądowe. Śledczy przeszukali także domy matki i brata podejrzanego. W sprawach dotyczących terroryzmu areszt może potrwać do czterech dni.

Agencja AFP podała, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa, że zatrzymany brat sympatyzuje z bardziej radykalną odmianą islamu. Przewodniczący Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego Mohammed Moussaoui ocenił, że zabójstwa w Tuluzie i Montauban stoją w . - oświadczył.

W poniedziałek nieznany sprawca zastrzelił przed szkołą żydowską w Tuluzie 30-letniego nauczyciela i troje dzieci. Według policji, ten sam mężczyzna odpowiedzialny jest także za zabójstwa żołnierzy, pochodzenia maghrebskiego, w Tuluzie i Montauban 11 i 15 marca.

Wszystkie te zabójstwa zostały dokonane przez mężczyznę poruszającego się na skuterze marki Yamaha. Za każdym razem posługiwał się bronią kalibru 11,43 mm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj