- powiedział zagranicznym dziennikarzom Paek Czang Ho, szef ośrodka wchodzącego w skład Centralnego Komitetu Astronautyki. Po raz pierwszy kilkudziesięciu zagranicznych reporterów dopuszczono do chronionego przez armię obiektu co, w zamyśle Phenianu, ma dowieść cywilnego przeznaczenia satelity.
Paek powiedział dziennikarzom, że rakieta ma być gotowa do startu w czwartek, ale zastrzegł, że decyzja w sprawie terminu . Jej wystrzelenie ma się zbiec z obchodami setnej rocznicy urodzin założyciela komunistycznej Korei Północnej Kim Ir Sena.
Szef centrum podkreślił, że , odnosząc się do syna i następcy zmarłego w grudniu północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Ila. Mimo dwóch prób, podjętych w 1998 i 2009 roku, Korea Północna do tej pory nie zdołała umieścić na orbicie satelity.
Według północnokoreańskich władz, satelita Kwangmyongsong-3 ma służyć celom pokojowym, a tor lotu rakiety Unha-3 na sąsiednie państwa.
USA, Japonia, Wielka Brytania i wiele innych krajów wezwało Phenian do zrezygnowania z wystrzelenia satelity natychmiast po ogłoszeniu przez niego tych planów 16 marca. Zdaniem ekspertów odpalenie Unha-3 może być rakietowym testem technologicznym, zaś rakieta nośna satelity Kwangmyongsong-3 to w istocie pocisk balistyczny dalekiego zasięgu, nazywany poza Koreą Północną Taepodong.
W lutym Korea Płn. zgodziła się na moratorium na dalsze próby rakietowe i nuklearne, aby odblokować sześciostronne rozmowy rozbrojeniowe w zamian za amerykańską pomoc żywnościową. USA zobowiązały się do dostarczenia 240 tysięcy ton pomocy żywnościowej przeznaczonej dla dzieci i kobiet w ciąży. Waszyngton zastrzegł, że dostawy będą ściśle kontrolowane, by uniknąć skierowania ich na potrzeby armii.