Dziennik Gazeta Prawana logo

Prasa o wyborach we Francji: Wszystko może się jeszcze zdarzyć

23 kwietnia 2012, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prasa o wyborach we Francji: Wszystko może się jeszcze zdarzyć
Shutterstock
Jak rozpisuje się włoska prasa, wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji świadczą o wściekłości wyborców. Wygląda na to, że atmosfera 6 maja będzie bardziej napięta i nerwowa, niż się wcześniej spodziewano.

Zdaniem rzymskiej gazety zarówno kandydat lewicy Francois Hollande, jak i ubiegający się o reelekcję Sarkozy muszą zabiegać o głosy niezadowolonych czy wręcz wściekłych wyborców, którzy głosowali na radykalnych kandydatów. Najbardziej jaskrawym przypadkiem frustracji Francuzów jest 18-procentowe poparcie dla skrajnie prawicowego Frontu Narodowego. Wynik ten należy uznać za spektakularny sukces FN, który . We Francji - zauważa "La Repubblica".

Na jej łamach oblicza się, że pięć lat prezydentury kosztowało Sarkozy'ego utratę co najmniej 2 mln głosów. - stwierdza "La Repubblica".

Gazeta ocenia, że chociaż Hollande zrobił ważny krok ku prezydenturze i doszło do , jakim jest uzyskanie ponad 28-procentowego poparcia przez kandydata lewicy, Sarkozy nie ma najmniejszego zamiaru opuścić Pałacu Elizejskiego i liczy na odzyskanie głosów. "La Repubblica" uważa jednak, że najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, iż Hollande wygra drugą turę uzyskując około 54 procent głosów.

- twierdzi z kolei dziennik "La Stampa", który zwraca uwagę na to, że o losie drugiej tury w znacznej mierze zadecyduje elektorat Marine Le Pen, który jest "nieprzewidywalny".

"Corriere della Sera" wyraża przekonanie, że rezultat finałowego pojedynku leży w rękach tych, którzy protestują z powodu obecnej sytuacji we Francji. Dlatego też pierwsza porażka Sarkozy'ego nie dziwi i ma siłę wymierzonego mu .

w Europie. W jego opinii rezultat pierwszej tury wskazuje, że Francja nie uniknie takiego przeznaczenia. Dziennik prognozuje "zmierzch kontrowersyjnej epoki" Sarkozy'ego, .

Gazeta stwierdza, że obecnemu prezydentowi, pragnącemu dokonać transformacji francuskiego modelu .

Zastanawiając się nad wpływem wyników wyborów po drugiej stronie Alp na sytuację we Włoszech mediolański dziennik zauważa, że dla wszystkich zaniepokojonych warunkami, w jakich musi funkcjonować włoska gospodarka i dominacją dyscypliny finansowej nad wzrostem, zwycięstwo Hollande'a byłoby "dobrą wiadomością". Wtedy, przewiduje komentator, także sojuszniczka Sarkozy'ego, kanclerz Niemiec Angela Merkel, zdałaby sobie sprawę z tego, że większe ustępstwa fiskalne i monetarne są niezbędne dla rozbudzenia wzrostu w Europie i uratowania jej systemu walutowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj