Tramwaj numer 1 jechał w stronę centrum, gdy doszło w nim do eksplozji. Wiadomo, że rannych jest przynajmniej dziewięć osób. Wcześniejsze doniesienia mówiły o dwóch poszkodowanych.

Z miejsca eksplozji przez długi czas nadchodziły jedynie strzępy informacji. Jak podawała agencja Interfax-Ukraina, wśród rannych jest osoba niepełnoletnia. Jeszcze nie wiadomo, co eksplodowało. Według jednych relacji była to świeca dymna wrzucona do tramwaju przez dwóch mężczyzn, według innych - eksplodował proch przewożony przez jednego z pasażerów.

W tramwaju zapanowała panika. Motorniczy otworzył drzwi, wypuszczając pasażerów na zewnątrz. Pomoc wezwał jadący tramwajem milicjant - podaje agencja.

Milicja uspokaja, że eksplozja to nie był zamach, a jedynie nieszczęśliwy wypadek. Tak ma wynikać z pierwszych ustaleń służb.

Kilka tygodni temu w Dnietropietrowsku doszło do serii zamachów bombowych. Miasto to jest rezerwową lokalizacją dla meczów na Euro 2012 rozgrywanych na Ukrainie.