Sąd w Moskwie poinformował, że 24-letnia Elena Osin i jej 21-letni brat przyznali się do usiłowania zabójstwa.

Dziecko zostało uratowane przez przejeżdżającego motorem mężczyznę. Na jezdni pozostawało przez 10 minut. Incydent miał miejsce w maju 2011 roku; od tego czasu dziecko trafiło do innej rodziny.

W zeznaniach kobieta opisywała, że życie stało się dla niej trudne, ponieważ jej rodzice, z którymi mieszkała, zaczęli narzekać na dzielenie lokum, i zostawił ją jej chłopak.

Wtorkowy wyrok oceniła jako zbyt surowy, jednocześnie przyznała, że zostawienie dziecka na autostradzie było "błędem".