Dziennik Gazeta Prawana logo

Ambasador zdradza stan rannych: Nikt w nocy nie umarł

12 września 2012, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wypadek autokaru pod Miluzą
Ambasador zdradza stan rannych /PAP/EPA
W francuskich szpitalach lekarze operowali sześć najciężej rannych pasażerów autokaru, który rozbił się pod Miluzą. Zdaniem polskiego ambasadora lekarze nie chcą zdradzić rokowań ofiar katastrofy.

Żaden z pasażerów, poszkodowanych ciężko we wtorek w wypadku polskiego autokaru pod Miluzą na wschodzie Francji, nie zmarł minionej nocy - powiedział PAP w środę ambasador RP w Paryżu Tomasz Orłowski.

Dyplomata sprecyzował, że "5 lub 6" najciężej rannych osób, hospitalizowanych m.in. w Miluzie i Colmarze, przeszło operacje w ostatnich godzinach. Są oni nadal w stanie bardzo ciężkim. Według Orłowskiego, który był we wtorek wieczorem w szpitalu w Miluzie, lekarze nie chcą się wypowiadać na temat rokowań.

Według bilansu ofiar z wtorku wieczorem w wypadku polskiego autokaru zginęły dwie osoby. Byli to obywatele polscy. Do szpitali trafiły 32 osoby; stan 11 z nich był wtedy ciężki, w tym 5-6 krytyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj