Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujący sondaż w Brukseli. Unijna "stolica" myśli o... niepodległości

31 marca 2013, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli/Shutterstock
Jeśli dojdzie do rozpadu Belgii, to jej stolica - Bruksela - pomyśli o niepodległości. Takie są wyniki najnowszego badania opinii publicznej.

68 procent mieszkańców Brukseli chce, by ten region był niepodległy. Tylko 6 procent myśli o sojuszu z Flandrią, gdzie mówi się po niderlandzku, a niecała jedna trzecia zamierza dołączyć do francuskojęzycznej Walonii. 

W Belgii ostatnio wiele mówiło się o groźbie rozpadu kraju w związku z coraz większymi różnicami dzielącymi Flandrię i Walonię, kryzysami rządowymi i kłótniami między politykami. Jednak mimo rozpisywanych negatywnych scenariuszy, Belgowie wierzą w przyszłość kraju.

- powiedział Polskiemu Radiu dziennikarz gazety "Le Soir", Pierre Yves Warnotte, Walon, który ożenił się z Flamandką. M - dodał Warnotte.

Według najnowszego badania opinii publicznej, mimo że większość Brukselczyków myśli o niepodległości, to dwie trzecie Belgów wciąż ma nadzieję, że do rozpadu kraju nie dojdzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj