Benedykt XVI nigdy nie starał się tuszować przypadków pedofilii w
Kościele. Pisze o tym sam papież-emeryt w długim liście do włoskiego
matematyka Piergiorgio Odifreddiego, ogłoszonym dziś przez rzymski
dziennik “La Repubblica”, ten sam, w którym niedawno ukazał się list
Franciszka do jego założyciela.
Matematyk Piergiorgio Odifreddi, zadeklarowany włoski ateista, w 2011 roku wydał książkę krytykującą teologię Josepha Ratzingera. Przekazał mu ją po jego abdykacji, licząc na odpowiedź. Otrzymał ją na początku tego miesiąca. Z listu papieża emeryta matematyk do publicznej wiadomości podał kilka tylko fragmentów. \
Jeden dotyczy pedofilii w Kościele: - pisze papież-emeryt . Fakt, że moc zła wdziera się do tego stopnia do świata wiary jest powodem naszego cierpienia; musimy jednocześnie zrobić wszystko, by podobne przypadki już się nie powtórzyły”.
Ratzinger wytyka Odifreddiemu, że w jego - jak ją nazywa - , brakuje podstawowych kategorii jakimi są wolność, miłość i zło. I współczuje mu z tego powodu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|