Syryjski minister porównuje wojnę domową do ataków 11 września 2001
roku. Szef syryjskiej dyplomacji Walid al-Moualem powiedział, że jego
kraj stał się celem inwazji zagranicznych terrorystów muzułmańskich.
W przemówieniu, wygłoszonym podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, al-Moualem oświadczył, że , realizując ideę "światowego dżihadu".
Dodał, nawiązując do ataków 11 września, że mieszkańcy Nowego Jorku byli świadkami takich samych aktów terroru, jakich doświadczają teraz Syryjczycy.- pytał syryjski minister.
Wojna domowa w Syrii wybuchła w marcu 2011 roku. Partyzanci, dążący do obalenia prezydenta Baszara al-Asada, walczą z siłami rządowymi. Po stronie partyzantów walczą muzułmańscy ekstremiści powiązani z Al Kaidą. Wojna pochłonęła, według danych ONZ, przeszło sto tysięcy ofiar śmiertelnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|