W Kijowie demonstranci z ruchu Wspólna Sprawa wycofali się z siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości. Szefowa tego resortu wcześniej zagroziła, że jeżeli tego nie zrobią, będzie wnosić o wprowadzenie stanu wyjątkowego.Wprowadzenie w tej chwili na Ukrainie stanu wyjątkowego jednak jest mało prawdopodobne. Tak przekonuje w rozmowie z IAR dr Adam Eberhardt, wiceszef Ośrodka Studiów Wschodnich.
Adam Eberhardt zwraca uwagę, że ogłoszeniu stanu wyjątkowego są przeciwni zarówno przedstawiciele armii jak i oligarchowie. Spacyfikowanie Majdanu teraz jest nierealistyczne. - przekonuje Eberhardt.
Wiceszef Ośrodka Studiów Wschodnich dodaje, że również rozszerzający się protest na inne regiony kraju utrudnia podjęcie decyzji Janukowyczowi o wyprowadzeniu żołnierzy na ulice. " - twierdzi ekspert.