Dziennik Gazeta Prawana logo

Maleją szanse na odnalezienie boeinga. Trwa wyścig z czasem

12 kwietnia 2014, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Malezyjski boeing 777
Malezyjski boeing 777/Shutterstock
Słabną sygnały czarnych skrzynek zaginionego boeinga. Ratownicy próbują zawęzić teraz pole poszukiwań, by wysłać na dno oceanu podwodne roboty, które poszukają wraku maszyny.

Szybko słabną sygnały, które mogą pochodzić z czarnych skrzynek boeinga zaginionego nad Oceanem Indyjskim. Taką informację podał premier Australii, Tony Abbot.Sygnały charakterystyczne dla czarnych skrzynek wykryto tysiąc kilometrów na zachód od wybrzeża Australii. Rejon ten przeszukiwało dziś dziesięć samolotów i czternaście okrętów. Od wtorku nie było jednak żadnych nowych sygnałów. Premier Abbot, który pojechał do Chin powiedział podczas konferencji prasowej, że teraz trzeba zawęzić pole poszukiwań. .

>>>Nie ma sygnałów z czarnych skrzynek. "Musimy kontynuować poszukiwania"

Satelitarne dane wskazują, że ósmego marca samolot linii Malaysia Airlines spadł do Oceanu Indyjskiego; najprawdopodobniej nie przeżyła żadna z 239 osób na pokładzie. Nadal nie wiadomo, dlaczego piloci, którzy mieli lecieć z Kuala Lumpur do Pekinu, zboczyli z kursu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj