Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea Północna skazała misjonarza na dożywocie

31 maja 2014, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Korea Północna
Korea Północna/Shutterstock
Misjonarz z Południowej Korei, który próbował nawracać swych komunistycznych sąsiadów został za "antypaństwowe przestępstwa" skazany na dożywocie.

Oskarżony o szpiegostwo, skazany na dożywotnie ciężkie roboty. Sąd w Korei Północnej wydał wyrok na misjonarza z Korei Południowej.  Misjonarz, zidentyfikowany jako Kim Jong-uk, w październiku wkroczył na teren Północy od strony Chin. Zdaniem koreańskiego sądu, zrobił to nielegalnie, a ponadto zbierał także informacje o sprawach wewnętrznych Północy i zachęcał mieszkańców komunistycznej Korei do emigracji do Południowej Korei. Zarzucono mu także tworzenie podziemnego Kościoła. Korea Północna jest państwem ateistycznym i wszelka działalność religijna jest tam zakazana.

Kim Jong-uk przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów. Przed trzema miesiącami 50-letni misjonarz publicznie przeprosił za swoje "antypaństwowe przestępstwa". W ubiegłym roku Pjongjang skazał innego misjonarza - tym razem ze Stanów Zjednoczonych - na 15 lat ciężkich robót.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj