Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza taka decyzja od 1945 roku. Merkel poleciła szpiegować USA i Wielką Brytanię

25 lipca 2014, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Angela Merkel
Angela Merkel/AP
Angela Merkel poleciła niemieckim służbom kontrwywiadowczym rozpoczęcie inwigilacji brytyjskiego i amerykańskiego wywiadu. To pierwszy taki krok Berlina od 1945 roku - donosi "The Independent".

Decyzja niemieckiej kanclerz ma związek z ostatnimi skandalami szpiegowskimi dotyczącymi sojuszników z Zachodu: Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Niemiec. Informację o rozpoczęciu działań kontrwywiadowczych wymierzonych w Londyn i Waszyngton podała gazeta "Süddeutsche Zeitung" oraz telewizje: WDR i NDR. Źródłem jest anonimowy informator bliski niemieckiemu rządowi.

Co do konieczności uruchomienia kontrwywiadu z Merkel zgodzili się ministrowie spraw wewnętrznych oraz dyplomacji. -- cytuje swego informatora niemiecki dziennik.

To odpowiedź na serię skandali szpiegowskich. W ubiegłym roku wyszło na jaw, że amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) podsłuchiwała telefon Angeli Merkel, i to za wiedzą i aprobatą Baracka Obamy. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Niedawno dokumenty ujawnione przez Edwarda Snowdena dowodziły możliwości, jakimi dysponuje brytyjska Centrala Łączności Rządowej (GCHQ). Miała ona z nich korzystać m.in. właśnie wobec Niemiec. Na dachu brytyjskiej ambasady w Berlinie umieszczony miał być nasłuch, którego używano najpewniej do rejestrowania rozmów kanclerz Merkel.

Ale to nie koniec. Na początku lipca wyszło na jaw, że pracownik niemieckiego wywiadu był tak naprawdę podwójnym agentem, który sprzedał niemieckie sekrety CIA. Rekrutować go mieli pracownicy amerykańskiej ambasady w stolicy Niemiec.

Decyzja o rozpoczęciu wywiadowczej kontrofensywy zapadła zaledwie dwa dni po pojednawczych rozmowach, które miały doprowadzić do zażegnania nieporozumień między Niemcami a Ameryką i Wielką Brytanią. Osiągnięte miało zostać porozumienie i wypracowany kompromis, choć strona niemiecka została niejako zmuszona do zaakceptowania amerykańskiego braku zgody na całkowite porzucenie szpiegowania.

Obawa przed wykradaniem informacji jest w Niemczech na tyle silna, że niemiecka kanclerz poleciła, by protokoły z posiedzeń dotyczących amerykańskiego szpiegostwa były spisywane na maszynach do pisania. Podczas jednej z sesji odtwarzana była nawet muzyka klasyczna - by uniemożliwić nagrywanie rozmów. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Angela Merkel i jej białe rękawiczki. 6 sytuacji, które rozwiązała po swojej myśli, choć to nie ona decydowała >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło The Independent
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj