Dziennik Gazeta Prawana logo

Trudne porozumienie na Ukrainie. Separatyści się zgodzili

20 września 2014, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksander Zacharczenko, premier samozwańczej Ludowej Republiki Donieckiej i przywódca Ługańskiej Republiki Ludowej, Igor Płotnicki
Aleksander Zacharczenko, premier samozwańczej Ludowej Republiki Donieckiej i przywódca Ługańskiej Republiki Ludowej, Igor Płotnicki/PAP/EPA
Kolejny rozejm i 30-kilometrowa strefa zdemilitaryzowana. Negocjatorzy Ukrainy i prorosyjskich separatystów podpisali w Mińsku wstępne porozumienie o demilitaryzacji strefy przyfrontowej.
6832645-nad-zawarciem-porozumienia-czuwal.jpg
Nad zawarciem porozumienia czuwał były prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma (w środku)
6832587-aleksander-zacharczenko-premier.jpg
Aleksander Zacharczenko, premier samozwańczej Ludowej Republiki Donieckiej

W dziewięciopunktowym dokumencie sygnatariusze zobowiązali się do utworzenia co najmniej 30-kilometrowej strefy zdemilitaryzowanej. Według reprezentującego Ukrainę Leonida Kuczmy, wojska z obydwu stron linii frontu (według stanu na 19 września) mają wycofać od niej ciężki sprzęt o 15 kilometrów z każdej strony. Przy czym przedstawiciel separatystów od razu stwierdził, że ten warunek dotyczy tylko wojsk ukraińskich. Nad tym terytorium nie będą mogły też przelatywać samoloty wojskowe, w tym bezzałogowe, nie będą mogły też tam stacjonować zagraniczne wojska, sprzęt ani bojownicy.

Leonid Kuczma podkreślił, że ostatni punkt porozumienia przewiduje wycofanie obcych żołnierzy i najemników z terytorium Ukrainy. Warunki rozejmu ma nadzorować OBWE.

W podpisanym w Mińsku dokumencie nie pojawił się natomiast drażliwy temat statusu obwodów ługańskiego i donieckiego na wschodniej Ukrainie. - - ogłosił Kuczma.

Poprzednie spotkanie grupy kontaktowej w Mińsku, 5 września, zaowocowało rozejmem, który nie był jednak do końca przestrzegany. W czwartek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko mówił w amerykańskim Kongresie, że od wprowadzenia zawieszenia broni zginęło 17 żołnierzy.

Z kolei rosyjscy separatyści twierdzą, że to ukraińskie wojsko narusza warunki tamtego porozumienia. 

#Donetsk today - @tombreadley | EMPR pic.twitter.com/iGOkcpuh7x #RussiainvadedUkraine

Euromaidan PR (@EuromaidanPR) wrzesień 20, 2014

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj