Papież modlił się o wstrzymanie przemocy w Syrii i Iraku oraz za
ofiary samozwańczego Państwa Islamskiego. W południe Franciszek spotkał
się z wiernymi na Placu św. Piotra na modlitwie Anioł Pański. Wspomniał o
zamieszkach w Wenezueli i wezwał jej mieszkańców do szczerego i
konstruktywnego dialogu.
Papież wyraził zaniepokojenie dramatycznymi doniesieniami o przemocy w Syrii i Iraku, porwaniach ludzi oraz krzywdach wyrządzanych chrześcijanom i innym grupom. - powiedział papież.
Franciszek zaapelował do wszystkich, aby zależnie od swych możliwości dokładali starań, by złagodzić cierpienia tych, którzy zostali wystawieni na próbę, często wyłącznie z powodu wyznawanej wiary. Papież mówił też o ostatnich wydarzeniach w Wenezueli, wspominając m.in. 14-letniego chłopca zastrzelonego przez policjanta w mieście San Cristobal.
ZOBACZ TEŻ: Kolejni chrześcijanie ofiarami terrorystów z Państwa Islamskiego>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|