Dziennik Gazeta Prawana logo

Egipskie władze: Nie ma dowodów na atak terrorystyczny na rosyjski samolot

14 grudnia 2015, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aibus A321 A-321
Aibus A321 A-321/Shutterstock
Egipskie władze wykluczają, by rosyjski samolot pasażerski zniszczyli terroryści. Z raportu speckomisji wynika, że nie znaleziono dowodów przestępstwa. Tymczasem Moskwa twierdzi, że w samolocie wybuchła bomba.

Jest już gotowy wstępny raport o październikowej katastrofie rosyjskiego samolotu na półwyspie Synaj. Jak twierdzi egipskie ministerstwo lotnictwa cywilnego, komisja badająca przyczyny tragedii nie znalazła żadnych dowodów akcji terrorystycznej czy też innego przestępstwa. Rosyjskie władze oświadczyły tymczasem, że w samolocie wybuchła bomba. Do dokonania zamachu przyznało się Państwo Islamskie.

Airbus A321 rosyjskich linii lotniczych rozbił się 31 października na półwyspie Synaj. Zginęło 224 pasażerów i członków załogi. Samolotem lecieli rosyjscy turyści, wracający z Szarm el-Szejk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj