Warszawski korespondent "SZ" Florian Hassel, przypomina genezę sporu o TK. pisze autor.
Hassel przypomina, że 9 marca TK uznał nowelizację ustawy autorstwa PiS za "nieważną". - powiedział "SZ" Rzepliński. Rząd dotąd nie opublikował tego orzeczenia - pisze autor materiału.
Jak podkreśla, prezes TK Rzepliński przygotowuje się obecnie do posiedzenia wyznaczonego na 6 kwietnia, kiedy to ma przewodniczyć posiedzeniu poświęconemu rozpatrywaniu skarg powyborczych.
Kryzys konstytucyjny w Polsce nie jest jeszcze zakończony - pisze Hassel. Jak zaznacza, zarówno premier Beata Szydło, jak i prezydent Andrzej Duda "trzymają się linii wyznaczonej przez szefa PiS Kaczyńskiego". - czytamy w "SZ". Eksperci Komisji Weneckiej widzą ten problem zupełnie inaczej - przypomina Hassel.
Rzepliński o Kaczyńskim: Jesteśmy na Ty, ale nie ma między nami chemii
Niemiecki dziennikarz wtrąca, że Rzepliński i Kaczyński znają się od kilkudziesięciu lat. W 1968 roku służyli w tej samej jednostce pancernej "przygotowanej do wysłania do Czechosłowacji". dodaje.
wspomina Rzepliński. Prezes TK przypomina, że już na początku lat 90. Kaczyński opracował projekt nowej konstytucji, w którym nie było Trybunału Konstytucyjnego. Projekt z 2007 roku, gdy Kaczyński był premierem, przewidywał "ograniczenie kompetencji TK". powiedział Rzepliński w rozmowie z "SZ".
- powiedział Rzepliński. Hassel zauważa, że "nie brzmi to optymistycznie". Jarosław Kaczyński i jego sojusznicy w rodzaju premiera Węgier Viktora Orbana wierzą w - zdaniem Rzeplińskiego - "szaleńczy" pomysł "nieliberalnej demokracji". mówi prezes TK.