Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewelacje ukraińskich mediów. Partia Janukowycza wydała 2 mld dolarów na łapówki

28 maja 2016, 17:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiktor Janukowycz otwiera lotnisko w Charkowie
Wiktor Janukowycz otwiera lotnisko w Charkowie/Shutterstock
Dwa miliardy dolarów na łapówki dla byłych i obecnych wysokich urzędników państwowych wydała Partia Regionów zbiegłego w 2014 roku do Rosji ówczesnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza – pisze w sobotę kijowski tygodnik "Dzerkało Tyżnia".

Dokumenty w tej sprawie trafiły do Narodowego Biura Antykorupcyjnego – poinformował w rozmowie z opiniotwórczym tygodnikiem były pierwszy zastępca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wiktor Trepak, który przekazał te materiały.

powiedział Trepak.

Ujawnił on, że na listach skorumpowanych przez Partię Regionów osób widnieją nazwiska i podpisy urzędników z najwyższych szczebli - ministrów, znanych polityków, działaczy społecznych, sędziów, a nawet przedstawicieli organizacji międzynarodowych. Trepak nie podał jednak żadnych innych szczegółów.

– oznajmił rozmówca "Dzerkała Tyżnia".

Trepak, który do niedawna kierował w SBU Głównym Zarządem ds. Walki z Korupcją, dał do zrozumienia, że łapówki od Partii Regionów mogli przyjmować też politycy z byłej opozycji, którzy prowadzili negocjacje z Janukowyczem podczas rewolucji na Majdanie Niepodległości w Kijowie na przełomie 2013 i 2014 roku. Byli to: były premier Arsenij Jaceniuk, obecny mer Kijowa Witalij Kliczko i lider nacjonalistycznej partii Swoboda Ołeh Tiahnybok.

– podkreślił.

Według jego informacji "czarna księgowość" Partii Regionów obejmuje długi okres "kilku prezydentów, kilku składów rządów i kadencji parlamentarnych oraz szeregu wyborów prezydenckich, parlamentarnych i lokalnych" na Ukrainie.

Komentatorzy uważają, że materiały Trepaka mogą doprowadzić do poważnych zawirowań na ukraińskiej scenie politycznej i porównują je już do tzw. taśm Melnyczenki.

Były to nagrania dokonane z podsłuchu przez ochroniarza byłego prezydenta Leonida Kuczmy, majora Mykołę Melnyczenkę. Słychać na nich, jak Kuczma mówi o konieczności pozbycia się dziennikarza Georgija Gongadzego, śledzącego korupcję na szczytach ówczesnych ukraińskich władz. Gongadze zaginął 16 września 2000 roku. Dwa miesiące później jego pozbawione głowy ciało odnaleziono w lesie w okolicach Kijowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj