Dziennik Gazeta Prawana logo

Turcja oddala się w kierunku Rosji. Waszczykowski jedzie do Ankary, zatrzyma ten proces?

25 sierpnia 2016, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Szef MSZ Witold Waszczykowski na pokładzie samolotu
Szef MSZ Witold Waszczykowski na pokładzie samolotu/PAP
Ankara oddala się od Unii Europejskiej i NATO - ocenia dr Karol Kujawa z Uniwersytetu w Canakkale. W interesie krajów "nowej Europy", takich jak Polska i Rumunia, jest zahamowanie tego procesu i przekonanie polityków tureckich do powrotu na prozachodni kurs - dodaje ekspert.

W czwartek w Ankarze odbywa się spotkanie szefów MSZ Polski, Turcji i Rumunii. Wśród tematów poruszanych przez ministrów mają się znaleźć m.in. polityka turecka po nieudanym puczu wojskowym z lipca, sytuacja bezpieczeństwa na południowo-wschodniej flance NATO i relacje Turcji z UE. We wtorek szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski zapowiadał, że jego wizyta w Turcji będzie miała charakter tzw. misji rozpoznawczej.

- wyjaśniał w Polskim Radiu.

Jaki może być rezultat misji rozpoznawczej polskiego ministra w Turcji? Kujawa, który jest ekspertem ds. tureckich i politologiem, uważa, że przyszłość relacji Turcji z zachodnimi partnerami stoi pod znakiem zapytania. Na ten kryzys złożył się - według niego - szereg elementów, m.in. świadomość prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, że

Jednocześnie - jak przekonywał ekspert - obecnie to , m.in. ze względu na rolę Ankary w kryzysie migracyjnym

- zaznaczył. - - dodał.

Kujawa zastrzegł, że tym, co jeszcze powstrzymuje tureckie władze od zbyt radykalnego odwrotu od Europy, jest jednak wciąż rosnące społeczne poparcie dla akcesji do UE. - - mówił. Mimo to - podkreślił - Turcja będzie w najbliższej przyszłości stopniowo wycofywać się zarówno z europejskich aspiracji, jak i współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.

Według politologa, wraz z oddalaniem się od struktur zachodnich Ankara zbliża się do Rosji, relacje z którą są przez Erdogana traktowane jako narzędzie zwiększania swoich wpływów na Bliskim Wschodzie. Kujawa zwrócił uwagę, że władze tureckie zabiegają o poprawę stosunków z Rosją już od dawna.

przypomniał. - - mówił ekspert.

Jak dodał, drugim czynnikiem, który przyczynił się do poprawy relacji między Ankarą a Moskwą, są zależności gospodarcze. -- tłumaczył.

Zdaniem Kujawy współpraca rosyjsko-turecka może jednak nie przetrwać próby czasu w dłuższej perspektywie.

- ocenił. Politolog zaznaczył, że .

- dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj