Amerykańska wizyta głowy
państwa polskiego nie obfituje wyłącznie w pozytywne akcenty. Prezydent
Andrzej Duda i jego małżonka Agata Kornhauser-Duda zostali wygwizdani
przez grupę Polonii. "Marionetka!", "Trybunał Stanu!", "konstytucja!" -
krzyczeli Polacy na widok pary prezydenckiej.
Andrzej Duda wraz z pierwszą damą wychodzili z konsulatu generalnego Polski w Nowym Jorku, kiedy spotkali się z niespodziewaną reakcją kilkunastu osób czekających na nich na ulicy. Rozległy się okrzyki: , , i .
Zanim prezydencka para wsiadła do limuzyny i odjechała, minęło kilkadziesiąt sekund. Tyle trwała ta gwałtowna demonstracja politycznej niechęci grupy Polonii. Nagranie z tej krótkiej manifestacji trafiło do internetu.
- napisała na Facebooku Beata Bojar, jedna z uczestniczek tej - jak pisze - spontanicznej, zorganizowanej naprędce akcji. Jak wynika z jej relacji, organizatorem demonstracji był nowojorski Komitet Obrony Demokracji.
podsumowała Bojar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|