Było ostatnio wiele krytyki, jeśli chodzi o umowę dotyczącą umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi - TTIP. Polska nadal popiera negocjacje w tej sprawie, jeśli doprowadzą one do porozumienia, które będzie zrównoważone i wzajemnie korzystne – oświadczył prezydent podczas spotkania zorganizowanego przez U.S. Chamber of Commerce.

Reklama

Jak mówił, postrzega on TTIP jako okazję do zwiększenia wymiany towarów, usług i inwestycji między naszymi krajami. – Co ważniejsze, wierzę, że umowa ta będzie spajać wspólnotę transatlantycką i uzupełniającą rolę, jaką odgrywa NATO w dziedzinie bezpieczeństwa. Jeśli osiągniemy porozumienie, przyniesie to obopólne korzyści – podkreślił Duda.

W sobotę w miastach europejskich odbyły się wielkie demonstracje przeciwko planowanym porozumieniom UE o wolnym handlu z USA (TTIP) i Kanadą (CETA). Demonstrujący obawiają się, że w wyniku tych umów dojdzie do osłabienia standardów bezpieczeństwa w różnych dziedzinach.

Transatlantyckie partnerstwo handlowe i inwestycyjne (TTIP), jak oficjalnie nazywana jest przyszła umowa o wolnym handlu między UE a USA, ma doprowadzić do stworzenia największej strefy wolnego handlu na świecie. Docelowo ma wykraczać dużo dalej niż dotychczasowe porozumienia handlowe, polegające jedynie na redukcji stawek celnych. Umowa w założeniach przewiduje usunięcie barier regulacyjnych czy wzajemne uznawanie standardów w celu obniżenia kosztów dla eksporterów, importerów i inwestorów.

Komisja Europejska zapowiada kontynuowanie negocjacji w sprawie TTIP.