powiedział PAP Bochenek, który przedstawił przebieg rozmowy.
Jak poinformował, Merkel przekazała kondolencje na ręce Szydło, z powodu tego, że ofiarą zamachu był też polski obywatel.
- - powiedział rzecznik rządu.
- dodał Bochenek.
Szydło powiedziała we wtorek rano, że "w Berlinie wydarzyła się ogromna tragedia". -- mówiła. Zapowiedziała też wtedy, że jeszcze we wtorek będzie rozmawiała telefonicznie z kanclerz Niemiec.
Ciężarówka na polskich numerach rejestracyjnych w poniedziałek wieczorem wjechała w tłum ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym na Breitscheidplatz w Berlinie. Zginęło 11 osób. Dwunastym zabitym jest polski kierowca TIR-a, którego ciało znaleziono w szoferce pojazdu. Został on najprawdopodobniej zastrzelony z broni małokalibrowej.
Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere powiedział we wtorek na konferencji prasowej, że nie ma wątpliwości, iż w poniedziałek w Berlinie doszło do zamachu. Prokurator generalny Niemiec Peter Frank mówił we wtorek po południu, że zatrzymany w poniedziałek obywatel Pakistanu, podejrzany o skierowanie ciężarówki w tłum, może nie być sprawcą zamachu. Jak dodał, nikt do tej pory nie przyznał się do czynu.