Dziennik Gazeta Prawana logo

"Niech on lepiej pójdzie pograć i nie wywołuje katastrof". Wpadka włoskiego ministra pracy?

29 marca 2017, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Włoska flaga
Włoska flaga/Shutterstock
Opozycja we Włoszech domaga się przeprosin i dymisji ministra pracy i polityki społecznej Giuliano Polettiego za jego słowa o tym, że podczas szukania pracy ważne są więzi zaufania i dlatego "lepiej grać w piłkę nożną niż wysyłać życiorys na lewo i prawo".

Nie pomogły wyjaśnienia szefa resortu, że chodziło mu o nawiązywanie relacji z innymi ludźmi.

Słowa wypowiedziane przez ministra podczas spotkania z uczniami technikum w Bolonii wywołały we Włoszech polemikę. Pojawiły się opinie, że banalizuje on problem poszukiwania zatrudnienia, a przede wszystkim bezrobocia młodzieży, sięgającego 40 proc., i sugeruje ekscentryczne metody.

W związku z protestami, minister wyjaśnił intencje swej wypowiedzi: -

- - stwierdził minister. Podkreślił, że wspomniana przez niego gra w piłkę to "metafora relacji społecznych".

Tłumaczenia te nie powstrzymały ataków ze strony polityków opozycji prawicy i lewicy. Protest miał miejsce we wtorek w Senacie, gdzie parlamentarzyści prawicowej Ligi Północnej stali w ławach z kartkami z hasłem: "Niech Poletti przeprosi".

- - oświadczył przewodniczący władz regionu Toskania Enrico Rossi z centrolewicy.

Deputowana prawicy Giorgia Meloni domagając się od premiera Paolo Gentiloniego zdymisjonowania ministra oceniła, że minister pracy takimi stwierdzeniami "wyśmiewa się z młodzieży rozpaczliwie poszukującej pracy".

Ruch Pięciu Gwiazd oświadczył, że słowa o grze w piłce są "haniebne i niedopuszczalne". - - powiedział szef klubu ruchu w Izbie Deputowanych Vincenzo Caso.

Prasa przypomina, że już wcześniej Giuliano Poletti był ostro krytykowany za to, jak skomentował wyjazd 100 tysięcy Włochów za granicę w poszukiwaniu pracy. - - stwierdził w grudniu. Następnie przeprosił za te słowa. Parlament odrzucił zaś wtedy wniosek o wotum nieufności dla ministra, złożony przez całą opozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj