Publicysta największej włoskiej gazety "Corriere della Sera" pisze:
dodaje.
Zdaniem autora komentarza takie wyparcie z pamięci jest "ludzkie i zrozumiałe". - ostrzega.
Na łamach mediolańskiego dziennika postawiono pytanie: .
- pyta komentator.
Wyraża przekonanie, że zamach w Barcelonie podobnie, jak poprzednie dowodzi, że miejsce “przemysłowców terroryzmu” zajęli "rzemieślnicy".
- podkreślono w dzienniku.
„Il Messaggero” ocenia , że Hiszpania "płaci za swe zaangażowanie przeciwko dżihadowi".
„La Stampa” wskazuje zaś, że masakra w Barcelonie "otwiera iberyjski front" ataku dżihadystów na Europę.
Walczą oni na Starym Kontynencie "zgodnie z mentalnością porachunków na pustyni" - stwierdza turyńska gazeta. Jak wyjaśnia, w tej strategii "nie wystarczy kogoś zabić, należy upokorzyć przeciwnika, a metodą osiągnięcia tego celu jest obrażenie tego, co ma najdroższego, czyli jego symboli".
Znany z prowokacyjnych tytułów dziennik „Libero” ogłosił w nagłówku: .