Dziennik Gazeta Prawana logo

"Co się stało?" Hillary Clinton napisała książkę o nieudanej kampanii prezydenckiej

13 września 2017, 07:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hillary Clinton
Hillary Clinton/Shutterstock
Hillary Clinton, kandydatka Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich 2016 roku, powraca w swej najnowszej książce do zakończonej porażką kampanii wyborczej. Jej książka "What Happened" (Co się stało) ukazała się w USA we wtorek.

Była Pierwsza Dama, b. senator Partii Demokratycznej ze stanu Nowy Jork, b. sekretarz stanu i b. kandydatka Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2016 r., twierdzi, że jej książka jest zapisem tego,

Zdaniem większości amerykańskich komentatorów politycznych, ten zapis zmagań Hillary Clinton o zdobycie urzędu prezydenta jest świadectwem, że była sekretarz stanu nadal nie może się pogodzić z swą porażką w starciu z Donaldem Trumpem w wyborach prezydenckich, które odbyły się 8 listopada 2016 r.

- napisała Hillary Clinton w książce, która już w momencie wydania ma zagwarantowane miejsce na listach bestsellerów.- dodaje Hillary Clinton.

Była Pierwsza Dama już we wstępie książki podkreśla, że w wyborach powszechnych otrzymała 65 844 610 głosów, o prawie 3 mln głosów więcej niż jej oponent Donald Trump, który otrzymał jednakże więcej głosów elektorskich, przesądzających o wygranej i w konsekwencji, został wybrany na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Z książki Hillary Clinton, absolwentki prestiżowego wydziału prawa Uniwersytetu Yale, można wysnuć wniosek, że jedyne, co łączy Hillary Clinton z Donaldem Trumpem jest przekonanie, że oboje byli niesprawiedliwie traktowani przez media.

Hillary Clinton winą za swoją porażkę obarcza m.in. senatora Bernie'ego Sandersa, lewicowego demokratę, który był jej konkurentem do uzyskania nominacji Partii Demokratycznej, ingerencję Kremla w proces wyborczy oraz w przed wszystkim zachowanie b. dyrektora FBI, Jamesa Comeya. Comey kilka dni przed wyborami prezydenckimi, poinformował, że FBI wznowiła dochodzenie w sprawie używania przez Hillary Clinton prywatnego serwera i prywatnego konta mailowego do przeglądania i wysyłania ściśle tajnych maili rządowych.

Ujawnienie przez Comeya, że dochodzenie zostało wznowione, spowodowało utratę przez Hillary Clinton poparcia części wyborców na kilka dni przed wyborami. Spadek ten nie znalazł wówczas odbicia w wynikach ostatnich opublikowanych przed wyborami sondażach, które wskazywały raczej na pewne zwycięstwo pierwszej kobiety w amerykańskich wyborach prezydenckich, ale był realny.

Częściowo tłumaczy to olbrzymie zaskoczenie Hillary Clinton i całej amerykańskiej "klasy medialno-politycznej", gdy okazało się, że wybory, na przekór sondażom, wygrał jednak Donald Trump.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj