Dziennik Gazeta Prawana logo

Benzyna, ryż, woda. Ceny w Korei Płn. wzrosły po próbie jądrowej

20 września 2017, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pjongjang, stolica Korei Północnej
Pjongjang, stolica Korei Północnej/Shutterstock
Po przeprowadzeniu przez reżim Kim Dzong Una 3 września szóstej próby atomowej w Korei Północnej wzrosły ceny paliw, żywności i towarów codziennego użytku – poinformował w środę serwis Daily NK, powołując się na źródła wewnątrz kraju.

Do niedawna ceny takich dóbr utrzymywały się w Korei Płn. na stabilnym poziomie, mimo kolejnych sankcji ONZ. Tym razem jednak akcje społeczności międzynarodowej przynoszą widoczny efekt, wywołując obawy mieszkańców, że ceny będą wciąż rosły – ocenia serwis.

Największy skok cen dotyczył paliw. W poniedziałek Reuters informował, że w Pjongjangu i północnych miastach Sinuiju i Hyesan benzyna zdrożała w dniach 7-13 września o ponad 45 proc., a olej napędowy - o ponad 61 proc. Za cenami paliw podążyły ceny żywności i innych towarów.

Według źródeł Daily NK w Korei Północnej wzrost cen paliw i innych dóbr dało się zauważyć już przed wprowadzeniem najnowszych sankcji. - - powiedział serwisowi informator z Pjongjangu.

Portal podaje, że w okresie od końca sierpnia do 5 września wzrosły w Korei Północnej również ceny ryżu, wody mineralnej i tofu. Znacznie podrożała też kukurydza, mimo że obecnie trwa sezon jej zbiorów.

- - ocenił wzrost cen paliw cytowany przez agencję Reutera ekspert od północnokoreańskiego rynku Lee Sang-yong.

- - powiedział Lee.

Ponadto – pisze Daily NK – coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że Chiny, najbliższy sojusznik Korei Północnej, również uczestniczą w implementacji sankcji. Ta informacja też przyczynia się do wzrostu cen.

W ubiegły poniedziałek w reakcji na próbę nuklearną z 3 września RB ONZ nałożyła na reżim Kim Dzong Una sankcje ograniczające m.in. dostawy ropy naftowej do Korei Płn. i wprowadzające całkowite embargo na dostawy gazu ziemnego do tego kraju, a także zakaz eksportu północnokoreańskich wyrobów tekstylnych.

Rzecznik północnokoreańskiego MSZ cytowany w poniedziałek przez agencję KCNA oświadczył, że im więcej sankcji Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nałożą na Koreę Północną, tym szybciej będzie ona dążyć do sfinalizowania swych planów nuklearnych. W ubiegły czwartek władze Korei Płn. zagroziły, że użyją broni jądrowej, by - jak to ujęto - "zatopić" Japonię, a USA obrócić w "popiół i ciemność" za poparcie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i sankcji wobec reżimu w Pjongjangu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj