Z sąsiednich terenów wokół wulkanu Mayon ewakuowano już 56 tys.
mieszkańców. Lawa, która okresami tryska na 600 metrów, dotarła na
odległość 3 km od krateru.
Wulkan Mayon jest jak tykająca bomba. Według ekspertów Filipińskiego Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii, w ciągu kilku nadchodzących dni może nastąpić wielki wybuch, który zagrozi mieszkańcom wyspy Luzon.
Po raz ostatni wulkan uaktywnił się w 2010 roku. Jednak najbardziej niszczycielska okazała się erupcja z 1814 roku, kiedy zginęło ponad 1200 osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane