Statek St. Louis przybił do wybrzeży Nowej Szkocji 7 czerwca 1939 r., po odmowie znajdującym się na pokładzie uchodźcom wstępu do Kuby i Stanów Zjednoczonych. Statek zawrócił do Europy, gdzie schronienia Żydom udzieliły Wielka Brytania, Belgia, Francja i Holandia. Ostatecznie 254 osoby spośród pasażerów statku zginęły w obozach koncentracyjnych. Trudeau przeprosił uchodźców żydowskich za odmówienie im wstępu do Kanady oraz za prowadzoną wtedy antysemicką politykę imigracyjną realizowaną pod hasłem “żaden to już za dużo”. Przeprosił też Żydów niesłusznie uwięzionych w czasie II wojny światowej oraz członków żydowskiej społeczności w Kanadzie, których apele o pomoc były ignorowane.
- powiedział premier w oficjalnym komunikacie. Zarówno Trudeau, jak i przedstawiciele partii opozycyjnych w swoich wystąpieniach przywołali też niedawny atak na synagogę w Pittsburghu, w którym zginęło 11 osób.- stwierdził premier. Jak podkreślił, 17 proc. przestępstw motywowanych nienawiścią w Kanadzie wymierzonych jest w Żydów, co czyni z nich najczęściej atakowaną grupę w kraju.
Ze względu na restrykcyjną politykę imigracyjną, w okresie od 1933 do 1945 roku Kanada przyjęła tylko ok. 5 tysięcy uchodźców żydowskich. Po zakończeniu wojny w Kanadzie osiedliło się ok. 40 tys. ocalałych z Holokaustu Żydów. Również lider głównej partii opozycyjnej, konserwatysta Andrew Scheer, wyraził żal z powodu incydentu sprzed wybuchu II wojny światowej. Jak powiedział,
O pasażerach St. Louis przypomniała też w ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Izraelu szefowa dyplomacji Chrystia Freeland. Podczas jednego z wystąpień przyznała, że społeczność Żydowska to grupa religijna, która jest w Kanadzie najczęstszym celem przestępstw motywowanych nienawiścią -
Freeland zapewniła premiera Izraela Benjamina Netanjahu o poparciu Kanady i przyznała, że Izrael znajduje się w , co oznacza również groźbę ataków ze strony Iranu.