Wczoraj temperatura w południowych rejonach stanu Kalifornia dochodziła do 38 stopni. Przeciążenie sieci energetycznej spowodowały klimatyzatory, nastawiane na najwyższą wydajność.
Władze zaapelowały o ustawianie klimatyzatorów na wyższą temperaturę i włączanie urządzeń pobierających dużo prądu dopiero po zapadnięciu zmroku.
Straszliwe upały w południowej Kalifornii doprowadziły do awarii sieci energetycznych i w efekcie do przerw w dostawach prądu. Dodatkowe kłopoty spowodowały liczne burze z piorunami. Bez prądu jest 20 tysięcy ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama