Strażacy walczą jeszcze w górach Parnon na wschodzie Peloponezu i Tajget na zachód od tego pasma. W obu tych miejscach w akcji uczestniczy kilka samolotów gaśniczych i helikopterów. W dalszym ciągu na całym Peloponezie obowiązuje stan pogotowia w związku z silnymi wiatrami, które grożą roznieceniem ognia.

W weekend w centralnej i południowej Grecji spadły pierwsze jesienne deszcze. W niedzielę obfite opady na północy doprowadziły nawet do podtopienia dwóch miejscowości.

W wielkich pożarach w Grecji zginęły co najmniej 64 osoby. Komisja Europejska poinformowała, że może w tym roku przeznaczyć nawet 600 milionów euro na pomoc dla Grecji w walce ze skutkami pożarów.