Dziennik Gazeta Prawana logo

Pompeo oskarża Iran: Odpowiada za ataki na tankowce w Zatoce Omańskiej

13 czerwca 2019, 21:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tankowiec
Tankowiec/Shutterstock
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oskarżył w czwartek Iran o przeprowadzenie dwóch ataków na tankowce w Zatoce Perskiej. Strona amerykańska doszła do takich wniosków na podstawie m.in. informacji wywiadowczych oraz rodzaju użytej broni.

- powiedział dziennikarzom na konferencji prasowej w Waszyngtonie Pompeo.

Ataki na cywilne statki to część kampanii Teheranu mającej na celu "eskalację napięcia" - dodał. Szef amerykańskiej dyplomacji uznał też, że Iran próbuje zakłócić transport ropy przez cieśninę Ormuz.

Strona amerykańska - wyjaśnił - doszła do wniosku, że za atakami stał Iran, na podstawie "informacji wywiadowczych, rodzaju użytej broni, poziomu umiejętności potrzebnego do przeprowadzenia takiej operacji, podobnych ostatnio ataków irańskich na statki" i tego, że żadna grupa działająca w regionie incydentów nie dysponuje do tego odpowiednimi środkami.

Jak zauważa Reuters, Pompeo nie przestawił jednak żadnego dowodu popierającego jego tezę.

Chwilę po jego słowach prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że w jego ocenie ani Stany Zjednoczone, ani Iran nie są gotowe na porozumienie.

While I very much appreciate P.M. Abe going to Iran to meet with Ayatollah Ali Khamenei, I personally feel that it is too soon to even think about making a deal. They are not ready, and neither are we!

Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 13 czerwca 2019

Władze irańskie, podobnie jak inne państwa regionu, nie przyznały się do przeprowadzenia ataków. Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif powiedział w czwartek, że incydent "jest bardzo podejrzany" i w celu uniknięcia dalszych napięć wezwał kraje regionu do rozmów.

Dwa tankowce - norweski MT Front Altair pływający pod banderą Wysp Marshalla i japoński Kokuka Courageous - były w czwartek celem niezidentyfikowanego ataku u wybrzeży Iranu w Zatoce Omańskiej. W jednym przypadku na pokładzie doszło do eksplozji i pożaru, w drugim do bliżej nieokreślonego incydentu i uszkodzenia kadłuba. Z obu jednostek ewakuowano łącznie 44 członków załóg.

Ani marynarka wojenna USA, która pospieszyła z pomocą tankowcom, ani operatorzy jednostek nie wyjaśnili, co spowodowało atak, ani kto go przeprowadził. Oba tankowce były wyładowane produktami ropopochodnymi. MT Front Altair płonął przez kilka godzin; ogień strawił połowę jednej z burt statku - pisze Associated Press.

Czwartkowy incydent jest drugim w ciągu miesiąca na tym strategicznym akwenie. Na początku maja u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich doszło do "ataków sabotażowych" na cztery statki handlowe, w tym saudyjskie tankowce. Do ataków nikt się nie przyznał, ale doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton obwinił o nie Iran. Teheran odrzuca te oskarżenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: IranUSATrumpatak
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj