Dziennik Gazeta Prawana logo

Indianie dostali pamiątki po wodzu

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Który z nastoletnich chłopców nie zaczytywał się w przygodach Indian, walczących z "bladymi twarzami". A o walkach na amerykańskim Dzikim Zachodzie nakręcono setki westernów. Bohaterem wielu z nich był wódz Siuksów Siedzący Byk, który pokonał amerykańską kawalerię. Pamiątki po nim zostały właśnie zwrócone potomkom.

Kosmyk włosów i spodnie Siedzącego Byka, wodza i szamana Indian z plemienia Siuksów (Dakota), zostały zwrócone jego rodzinie przez muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie. O zwrot upomniał się prawnuk Siedzącego Byka, Ernie LaPointe.

Siedzący Byk (Tatanka Yotanka) na czele połączonych sił Dakotów i Czejenów pokonał w 1876 roku w bitwie nad brzegami rzeki Little Big Horn wojska generała Custera, wysłane przeciwko zbuntowanym Indianom.

W 1890 roku, po osiedleniu się w rezerwacie, został zastrzelony przez policjanta, który przyszedł, aby aresztować go za udział w zakazanym Tańcu Ducha.

Pamiątki po indiańskim wodzu trafiły do wojskowego lekarza, który przekazał je do muzeum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj