Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecki minister chce strzelać do samolotów

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Niemczech rozpętała się burza po wypowiedzi ministra obrony Franza Josefa Junga, że w razie wyższej konieczności wydałby rozkaz zestrzelenia porwanego przez terrorystów samolotu z pasażerami na pokładzie. Protestują wojskowi i politycy.

Może się okazać, że rozkazu ministra wojsko nie wykona. Czyżby szykował się bunt w niemieckiej armii, uchodzącej za wzór dyscypliny? Nie wykluczone, bo oficerowie mówią jednym głosem.

Thomas Wassmann, przewodniczący Związku Członków Załóg Samolotów Bojowych Bundeswehry, przypomniał w wywiadzie dla telewizji ARD, że żołnierzom nie wolno wykonywać rozkazów niezgodnych z prawem. Dodał, że w porozumieniu z adwokatami zaleca pilotom odmowę w takim przypadku wykonania rozkazu.

Przewodniczący Związku Żołnierzy Bundeswehry Bernhard Gertz ostrzegł, że zestrzelenie samolotu z niewinnymi zakładnikami na pokładzie spełnia znamiona zabójstwa. Dlatego każdy pilot bez obawy o konsekwencje może odmówić wykonania rozkazu - ocenił.

Tego samego zdania jest szef największej niemieckiej partii opozycyjnej FDP - Guido Westerwelle. Rzecznik ds. prawnych SPD Dieter Wiefelspuetz zarzucił Jungowi zamiar złamania konstytucji. Zieloni domagają się głośno ustąpienia szefa resortu obrony.

Już ponad rok temu Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał zestrzelenie samolotu z zakładnikami na pokładzie za niezgodne z konstytucją. Taka decyzja byłaby niezgodna z gwarantowanym przez konstytucję prawem do życia i godności ludzkiej - orzekli sędziowie.

Minister Jung odrzuca krytykę. "W sytuacji zagrożenia państwo musi zachować zdolność do działania" - twierdzi szef resortu obrony. "Dopóki nie istnieje konstytucyjna podstawa, w sytuacji wyjątkowej obowiązuje <ponadprawny stan wyższej konieczności>" - dodał Jung.

Koalicja rządowa zobowiązała się w umowie koalicyjnej z listopada 2005 roku do opracowania przepisów regulujących postępowanie władz w razie porwania samolotu z pasażerami. Socjaldemokraci i chadecy nie osiągnęli jednak dotychczas porozumienia w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj