Dziennik Gazeta Prawana logo

"Festiwal zniewag" podczas spotkania Trump-Pelosi. Wcześniej obraźliwy list do Erdogana

17 października 2019, 08:25
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Spotkanie prezydenta Trumpa z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, jakie odbyło się w Białym Domu po przyjęciu przez Izbę rezolucji potępiającej decyzję Trumpa o wycofaniu żołnierzy USA z Syrii przekształciło się w "festiwal zniewag" - piszą media.

Nancy Pelosi, która przybyła na spotkanie z prezydentem Trumpem wraz z grupą deputowanych, oceniła z kolei, że prezydent Donald Trump "znalazł się na skraju załamania nerwowego" po głosowaniu w Izbie Reprezentantów, zaszokowany tym, że tylu Republikanów poparło rezolucję.

- powiedziała po opuszczeniu Białego Domu. - podkreślają w swych wypowiedziach inni Demokraci.

Z kolei uczestniczący w spotkaniu szef mniejszości republikańskiej w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy oskarżył przewodniczącą Izby, że "zachowywała się agresywnie wobec szefa państwa". Podobnie oceniła postawę Pelosi rzeczniczka Białego Domu Stephanie Grisham, która wyraziła opinię, iż przewodnicząca Izby Reprezentantów "nie miała żadnych intencji, by słuchać czy wnieść coś ważnego w naradę poświęconą sprawom bezpieczeństwa USA".

Prezydent Trump nie pozostawał dłużny. Nie omieszkał nazwać przewodniczącej Izby Niższej "polityczką trzeciej rangi" i podczas całego spotkania nie szczędził jej uszczypliwości. O zdradzonych przez siebie Kurdach z Syrii mówił, że "oni wiedzą jak walczyć, więc dadzą sobie radę". - dodał. Przypomniał, że granica syryjsko-turecka nie jest granicą Ameryki. - powiedział.

Trump próbował utrzymać żartobliwy ton, gdy oświadczył, że zaniepokojona rozwojem wypadków Syria zawsze może zwrócić się o pomoc do Rosji. - zaznaczył. - dorzucił.

Jednocześnie, w obliczu fali krytyki, jaką wywołała jego decyzja, amerykański prezydent podjął działania, które mają zmienić społeczne nastawienie do niego. W środę ogłosił m.in., że szef amerykańskiej dyplomacji wybiera się do Ankary, by namawiać tam prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana do zaprzestania ofensywy w północno-wschodniej Syrii.

Ujawnił też, że w liście, jaki skierował 9 września do Erdogana, z którym "zawarliśmy dobry deal", przestrzegał go przed nastawieniem konfrontacyjnym. - miał napisać. - ostrzegał Erdogana.

White House confirms authenticity of Trump letter to Erdogan, dated 10/9: “History... will look upon you forever as the devil if good things don’t happen. Don’t be a tough guy. Don’t be a fool! I will call you later.”
First reported by Fox Business. pic.twitter.com/lImxfhb2j1

Peter Alexander (@PeterAlexander) October 16, 2019

Prezydent Trump "nie ma żadnego rzeczywistego planu na walkę z Państwem islamskim, które teoretycznie może się odrodzić", po porzuceniu przez USA ich kurdyjskich sojuszników w Syrii - taka opinię przedstawił mediom szef frakcji Demokratów w Senacie Chuck Schumer.

Reuters podał w nocy ze środy na czwartek, że amerykańskie myśliwce dokonały punktowych bombardowań dla zniszczenia pozostawienia przez siebie uzbrojenia i infrastruktury wojskowej. Skład broni znajdował się w cementowni w pobliżu miasta Kobani. Zakład został zrównany z ziemią. Ataki były prowadzone przez samoloty bojowe F-15 - powiedział rzecznik międzynarodowej koalicji pod wodzą USA w Syrii, Myles Caggins.

Izba Reprezentantów USA przyjęła w środę rezolucję potępiającą decyzję prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu amerykańskich żołnierzy z Syrii. Za rezolucją głosowało 354 kongresmenów, przeciw 60, a czterech wstrzymało się od głosu - podaje dziennik "The Hill".

Rezolucja "przeciwstawia się decyzji o zakończeniu pewnych wysiłków Stanów Zjednoczonych mających na celu uniemożliwienie tureckiej armii operacje przeciw siłom syryjskich Kurdów w północno-wschodniej Syrii".

Izba Reprezentantów wzywa Ankarę do zakończenia operacji militarnej w Syrii, a USA do zapewnienia ochrony Kurdom. Apeluje też do Białego Domu, aby "przedstawił jasny i szczegółowy plan trwałego pokonania" Państwa Islamskiego (IS).

Za rezolucją wraz większością demokratyczną w Izbie Reprezentantów zagłosowało też wielu Republikanów, w tym trzech najwyższych rangą, którzy zazwyczaj nie popierają inicjatyw niezgodnych z polityką Trumpa - podkreśla "The Hill".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj