Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja wyrzuciła niemieckich dyplomatów. "Kroki te są nieuniknione"

12 grudnia 2019, 11:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kreml
Kreml/Shutterstock
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził nadzieję, że decyzja o wydaleniu z Rosji dwóch niemieckich dyplomatów nie odbije się negatywnie na dalszym dialogu Moskwy z Berlinem. Pieskow nazwał wydalenie dyplomatów wymuszonym krokiem, podjętym na zasadzie wzajemności.

- powiedział w czwartek Pieskow. Przedstawiciel Kremla zapewnił, że wydalenie dyplomatów następuje w ramach i na działania strony niemieckiej.- powiedział.

Pieskow powiedział także, że Rosja zwracała się do Niemiec z wnioskami o ekstradycję zabitego w Berlinie obywatela Gruzji i że ustaliła, iż człowiek ten miał związek z . Rosja jest gotowa do współpracy ze śledztwem prowadzonym w Niemczech w sprawie jego zabójstwa - zapewnił. Wyraził opinię, że w krajach europejskich . Pytany o to, dlaczego władze nie informują o tym, gdzie ludzie ci się ukrywają, Pieskow odparł, iż nieujawnianie takich danych jest zgodne z przepisami prawa.

MSZ Rosji poinformowało w czwartek o uznaniu za osoby niepożądane dwóch pracowników ambasady Niemiec w Moskwie; mają oni opuścić Rosję w ciągu siedmiu dni. Wezwanemu do MSZ ambasadorowi RFN Gezie Andreasowi von Geyrowi przekazano - jak podało MSZ - wyrazy "stanowczego protestu w związku z bezpodstawną decyzją rządu Niemiec z 4 grudnia 2019 roku o uznaniu dwóch pracowników ambasady rosyjskiej w Berlinie za osoby niepożądane".

Pracownicy rosyjskiej ambasady zostali uznani przez władze Niemiec za osoby niepożądane w związku z zabójstwem w sierpniu w Berlinie obywatela Gruzji. Zamordowany został Zelimchan Changoszwili - urodzony w Gruzji Czeczen, który - według dziennika "Bild" - brał udział w wojnie czeczeńskiej m.in. jako członek oddziału dowódcy polowego Szamila Basajewa.

Niemieckie MSZ określiło wydalenie rosyjskich dyplomatów jako reakcję na niewystarczającą współpracę Moskwy w śledztwie dotyczącym zabójstwa Changoszwilego. Niemieccy śledczy podejrzewają, że mordu dokonano na zlecenie organów państwowych Federacji Rosyjskiej lub wchodzącej w jej skład Republiki Czeczeńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj