Dziennik Gazeta Prawana logo

Złapali ją 35 lat po ucieczce z więzienia

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Linda Darby zabiła męża i w 1970 roku trafiła z dożywotnim wyrokiem do więzienia w stanie Indiana. Jednak po dwóch latach uciekła. Długiej ręce prawa skutecznie umykała 35 lat. Wpadła w miasteczku Pulaski w stanie Tennessee. Wróci do celi dokończyć wyrok.

Linda, już nie Darby a Joe McElroy, z więzienia w Indianie uciekła, przeskakując przez płot chroniony jedynie drutem kolczastym. Przez następne 35 lat nie złamała nawet najdrobniejszego przepisu. Dlatego udało jej się tak długo ukrywać przed sprawiedliwością.

"Z tego co wiem, wiodła normalne życie, nigdy nie była notowana" - wyznał dziennikarzom szeryf, który ją aresztował.

Dziś 64-letnia już kobieta ma przed sobą dalszą odsiadkę w tym samym więzieniu, z którego uciekła. Teraz już jej się pewnie nie uda. Bo jest ono znacznie lepiej chronione.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj